Bilsko i bezpiecznie. Niemcy Północne.

Wszystkie artykuły

Północne Niemcy w pigułce. Plan na niezapomnianą wyprawę

P lanując kilkudniowy wypad często pomijamy kierunek, który jest oczywisty – północne Niemcy. Co przemawia za tym wyborem? Przede wszystkim bliskość, ale też tysiące kilometrów doskonale przygotowanych tras rowerowych, pieszych i wodnych oraz niezaprzeczalny urok średniowiecznych miast. Dorzucicie coś jeszcze? Śmiało! Najlepiej już po powrocie.
    Propozycja dłuższego wyjazdu:
    Przystanki: Greifswald – Stralsund – Sellin – Wismar – Lubeka – Kilonia – Husum – Hamburg – Brema – Hanower – Goslar
    Długość trasy: 993 km (długość między przystankami: 36 km – 48 km – 202 km – 65km – 87 km – 84 km – 144 km – 126 km – 116 km – 85 km)

Meklemburgia-Pomorze Przednie, jeden z krajów związkowych północnych Niemiec, rozciąga się tuż za naszą zachodnią granicą. Startując w Świnoujściu i jadąc ścieżką rowerową wzdłuż wybrzeża Bałtyku już po kilku kilometrach dojeżdżamy do Ahlbeck, pierwszego kurortu po stronie niemieckiej. Jadąc dalej na zachód (można samochodem, jeśli chcemy dokładnie poznać tę część Niemiec) docieramy do Lubeki, a następnie do Szlezwiku-Holsztyna, Hamburga, Bremy i Dolnej Saksonii. Północne Niemcy to raj dla miłośników aktywnego wypoczynku, historii i smacznej kuchni.

Zaczynając podróż w Meklemburgii-Pomorza Przedniego na naszej liście "must see" powinien się znaleźć zamek w Schwerinie - neorenesansowa rezydencja nad jeziorem Schwerin, a także historyczne centra Wismaru i Stralsundu, oba wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Stralsund nazywany jest "bramą do Rugii". Wybierając się na wyspę zabierzcie wygodne buty lub rower. Wybrzeże ma aż 574 kilometry, a ścieżka spacerowa wiedzie m.in. przez Park Narodowy Jasmund z wyjątkowymi formacjami skał kredowych.

Miłośnicy dwóch kółek koniecznie powinny ruszyć Szlakiem Rowerowym Morza Bałtyckiego, którego trasa wiedzie wzdłuż wybrzeża (ze względu na wiatr łatwiej jedzie się z zachodu na wschód). Warto też wybrać się na spacer wśród wiekowych dębów w Ivenack lub buków w parkach narodowych Jasmund, spłynąć rzeką Peene lub pożeglować po jednym z ponad 2000 jezior, a na koniec odpocząć w koszu plażowym na plaży, np. na wyspie Uznam.

Czy wiesz że... ?

Sam kanclerz Otto von Bismarck zgodził się, by przygotowane przez handlarza i browarnika ze Stralsundu śledzie nazwać swoim imieniem. Podobno specjał bardzo mu posmakował. / Fot. AdobeStock

Głodni? W menu tutejszych restauracji królują ryby i świeże owoce morza, a także piwa z lokalnych browarów, np. w Dargunie czy Stralsundzie. Tutejszym specjałem są śledzie Bismarcka.

Ruszając na zachód docieramy do Lubeki, "królowej Hanzy", potężnej organizacji handlowej skupiającej w średniowieczu miasta północnej Europy. Jej symbolem jest Brama Holsztyńska, panorama miasta z 7 iglicami pięciu gotyckich kościołów (chroniona przez UNESCO), a także marcepan.

Fot. LTM

Podążając za aromatem prażonych migdałów dotrzemy do Café Niederegger, gdzie serwuje się m.in. marcepanowe cappuccino. Z marcepanu powstaje też gin (KöniGIN) i likier (Hans). A do marcepanu świetnie pasuje Rotspon, czerwone wino z Lubeki.

Najedzeni? Ruszamy dalej przez labirynt historycznych alejek i pełnych zieleni dziedzińców, "na zapleczu" Starego Miasta, mijamy Szpital św. Ducha, by na koniec odpocząć w Zakątku Malarzy (Malerwinkel), spokojnej enklawie nad rzeką. Gdybyście chcieli złapać jeszcze więcej oddechu, wybierzcie się do Travemünde, nadmorskiej dzielnicy Lubeki i na położony tuż obok półwysep Priwall, a także na spacer stromym brzegiem Brodten.

Na północ od Lubeki rozciąga się Szlezwik-Holsztyn, a jego stolicą jest Kilonia, skąd w najróżniejszych kierunkach wypływają wielkie statki wycieczkowe. Warto też odwiedzić Husum i poobserwować Morze Wattowe, wielkie równiny morskie odsłaniające się podczas odpływu.

To miejsce słynie z piw o ziołowym smaku, a także z rumu. Flensburg jest nawet nazywany stolicą tego trunku. Skoro już jesteśmy przy spożywaniu, to w tutejszym menu zdecydowanie królują ryby pod wszelką postacią: wędzone, smażone, grillowane i gotowane na parze. A z mięs koniecznie trzeba spróbować "Holsteiner Katenschinken" - szynki wieprzowej, którą wędzi się przez około osiem tygodni w dymie bukowym, a następnie przez kilka miesięcy pozostawia do wyschnięcia. Niepowtarzalny smak nadaje szynce nie tylko sposób przygotowania, ale też znikome użycie soli.

Pożywieni? Zatem możemy wsiąść na rower i ruszyć trasą wzdłuż wybrzeża Morza Północnego lub skorzystać z kajaka i przemierzyć kolejne jeziora Szwajcarii Holsztyńskiej. Do dyspozycji są też łódki – żeglarze chwalą sobie spokojne wody Zatoki Kilońskiej. A, gdy się już porządnie zmęczymy możemy zażyć kąpieli termalnych w jednym z licznych ośrodków zdrowia i odnowy biologicznej.

Fot. TASH/MOCANOX

Pamiętajcie, będąc w Szlezwiku-Holsztynie róbcie zakupy w małych sklepikach rolniczych i lokalnych manufakturach, gdzie znajdziecie regionalne i ekologiczne produkty. Z kolei szukając noclegu dajcie się porwać wyobraźni – możecie przenocować w koszu plażowym lub… w beczce po rumie.

Jadąc wzdłuż wybrzeża Morza Północnego, i kierując się na południe, docieramy do Hamburga, oazy zieleni, miasta mostów i kanałów. W samym jego sercu znajdują się dwa jeziora: Binnenalster i Aussenalster, gdzie miłośnicy sportów wodnych mogą spędzać całe dnie.

Spacerując po Hamburgu warto odwiedzić Dzielnicę Spichlerzy, największy na świecie kompleks magazynów z czerwonej cegły; Elbphilharmonie, otoczoną z trzech stron wodami Łaby i platformą widokową na 37. piętrze, a także targi żywności, w tym słynny niedzielny targ rybny w Altonie. Tu spróbujemy słynnej Fischbrötchen, bułki ze świeżo złowioną rybą.

Pozostając przy jedzeniu czy raczej piciu, spróbujcie koniecznie wyrobów miejscowych piwowarów, którzy wskrzeszają dziś najlepsze średniowieczne tradycje. A jeśli wolicie mocniejsze trunki sięgnijcie po Gin Sul, whisky Laphroaig czy rum Alhoi.

Spokojnie, nadmiar kalorii spalicie podczas wspinaczki na wzgórza, na spacerze po Planten un Blomen, jednym z najpiękniejszych parków z największym ogrodem japońskim w Europie lub w czasie jazdy rowerem. Warto też wybrać się na spacer po dzielnicach Schanzenviertel, Altona, Ottensen czy urokliwym Blankenese.

Niemcy Północne. To musisz zobaczyć

Z Hamburga, śladem słynnych muzykantów z baśni braci Grimm, ruszamy do Bremy, gdzie zwiedzanie możemy zacząć właśnie od poświęconego im pomnika. Nieopodal znajduje się także średniowieczny ratusz i kamienna postać Rolanda – oba zabytki wpisane są na listę światowego dziedzictwa UNESCO. W ratuszowych piwnicach mieści się winiarnia Ratskeller, zwana 14. regionem winiarskim Niemiec. Wina serwuje się tu od 1405 roku, a w karcie, która liczy aż 70 stron, znajdziemy 650 ich rodzajów.

Brema to także miasto kawy i piwa. Tu wynaleziono kawę bezkofeinową. W budynkach dawnej fabryki HAG dziś mieści się palarnia doskonale wam znanej kawy Lloyd. Do kawy sięgnijcie po ręcznie robione cukierki z Bonbon Manufaktur. Cukiernia, w której można je kupić, i przy okazji podpatrzyć pracę rzemieślników, znajduje się w Schnoor, najstarszej dzielnicy Bremy.

Na spacer po brukowanych uliczkach Schnoor zarezerwujcie sobie kilka godzin. Zmęczeni? Odpocznijcie w jednym z licznych parków, np. Wallanlagen Park, gdzie znajduje się Mühle am Wall, XIX-wieczny wiatrak typu holenderskiego lub na plaży nad Wezerą (z restauracją Café Sand), na którą dopłyniecie promem.

Warto też wybrać się na wycieczkę rowerową do Blockland, najbardziej zielonej dzielnicy Bremy z tradycyjnymi gospodarstwami, domami z muru pruskiego i licznymi restauracjami serwującymi tradycyjne bremeńskie potrawy.

Mur pruski

Typowa dla tego regionu technika budowy domów, używana od średniowiecza. Drewniane elementy konstrukcji są widoczne na zewnątrz i mają charakter dekoracyjny. Wiele okazałych przykładów takiej architektury znajduje się w miejscowości Wolfenbüttel. Fot. AdobeStock

Ostatni przystanek naszej wyprawy to Dolna Saksonia. Tu znajduje się Pustać Lüneburska, największe w Europie Środkowej wrzosowisko. Nieodłącznym elementem tutejszego krajobrazu są też domy z muru pruskiego. Można je zobaczyć m.in. w Wolfenbüttel. W miasteczku działa jedna z najstarszych bibliotek na świecie, warto też zatrzymać się dłużej przy barokowym pałacu Wolfenbüttel, dawnej rezydencji książęcej.

Dolna Saksonia to kraj szparagów. Białe złoto uprawia się m.in. w rejonie Hanoweru. To także kraina jarmużu, a stolicą "brązowej kapusty" jest Oldenburg. Jarmużowa wycieczka? Dlaczego nie! Cieszą się one dużą popularnością. Pozostając w temacie jedzenia, spróbujcie też koniecznie Zupy Wendland ("weselnej").

Dolna Saksonia to region, w którym można się porządnie zmęczyć. Polecamy dowolny odcinek Drogi św. Jakuba, lub wspinaczkę w górach Harz. Tuż obok znajduje się też 1000-letnie miasto Goslar (starówka i miejscowa kopalnia wpisane są na listę światowego dziedzictwa UNESCO). Po wyczerpującym spacerze można odpocząć nad jeziorem Steinhude. Byle nie za długo, bo czeka nas jeszcze spacer po Linden, niezwykle kolorowej dzielnicy Hanoweru, gdzie niemal każdy budynek pokrywa mural czy graffiti.

Powyższe inspiracje to tylko część pomysłów na to, jak można spędzić urlop w północnych Niemczech. Wierzę, że – przygotowując się do wyprawy – dorzucicie do tej listy drugie tyle.

Fot. główna: TZ Wismar

 

Miasto z baśni. Brema pełna zabytków i atrakcji

Choć jest najmniejszym krajem związkowym Niemiec, miejsc do zwiedzenia jest w niej co niemiara. Brema, którą wielu z nas kojarzy z baśniami braci Grimm, to miejsce idealne zarówno na weekendową eskapadę, jak i dłuższy pobyt. Ruszajmy zatem!

Czytaj więcej
 

Szlakiem średniowiecznych miast portowych

Szlezwik – Holsztyn to region, który zachwyci każdego, dla którego podróżowanie to przede wszystkim kontakt z historią i kulturą europejską. Port Kilonii, flensburski deptak, a także ich okolice – wszystkie te miejsca wypełnione są wyjątkowymi atrakcjami.

Czytaj więcej
 

Weekend muzeów w Szlezwiku

Od średniowiecznej osady Wikingów po największy na świecie globus i najdalsze zakątki kosmosu – a to wszystko w małej odległości od niewielkiego Szlezwiku-Holsztynu. To świetny (i tak nieoczywisty) pomysł na przedłużony weekend.

Czytaj więcej

Brema. City break idealny

J ednym z wydarzeń okresu późniejszej fazy średniowiecza było powstawanie hanz – związków miast handlowych. Hanzy pozwalały skupionym w nich miastom osiągać przewagę ekonomiczną i wpływy polityczne. Wiele posiadało status wolnego miasta, co było charakterystyczne dla ówczesnych Niemiec. Jednym z nich jest Brema.

Brema – jedno z głównych miast hanzeatyckich – swoją niezależność zachowała do dzisiaj. Podobnie jak Berlin i Hamburg posiada status wolnego miasta. Razem z portem Bremerhaven tworzy jeden z 16 niemieckich krajów związkowych (landów). Wyrazem częściowej niezależności politycznej jest własny parlament i spora autonomia od władz centralnych. To nietuzinkowe miasto jest także miejscem bogatym w atrakcje turystyczne. Coś dla siebie znajdą tu zarówno osoby zainteresowane historią, architekturą czy kulinariami, jak również miłośnicy aktywnego wypoczynku.

Muzykanci z Bremy są bez wątpienia jednym z najbardziej charakterystycznych punktów tego miasta. Pomnik z brązu stworzony przez Gerharda Marcksa w 1953 roku stoi w sercu Bremy i jest hołdem złożonym popularnej baśni braci Grimm. Według opowieści osioł, pies, kot i kogut wyruszają w podróż do Bremy w poszukiwaniu lepszego życia. Podobno dotknięcie nóg osła przynosi szczęście.

W samym sercu Bremy, zaledwie rzut kamieniem od rynku i pomnika Muzykantów znajduje się popularna promenada Schlachte, która ciągnie się wzdłuż rzeki Wezery. Miejsce przyciąga turystów bogatym wyborem restauracji z ogródkami piwnymi. Najwięcej dzieje się na Schlachte oczywiście w okresie letnim, gdy promenada jest miejscem licznych festiwali, odbywa się tu także pchli targ. Ważnym elementem tutejszej scenerii są liczne statki zacumowane przy brzegu. Niektóre z nich służą jako restauracje na wodzie. Chętni mogą odbyć rejs statkiem po rzece. Promenada Schlachte to miejsce w sam raz dla osób szukających zabawy i relaksu. Spacerując promenadą warto zboczyć z drogi i zobaczyć obiekty zabytkowe, takie jak np. gotycki kościół św. Marcina czy katedra św. Piotra Glockenspiel, gdzie kilka razu w ciągu dnia na 30 porcelanowych dzwonach wygrywana jest melodia.

Czy wiesz że... ?

Brema tak długo będzie wolna, jak długo na jej rynku będzie stał pomnik Rolanda. XV-wieczna statua symbolizuje niezależność miejską Bremy. / Fot. AdobeStock

Kolejnym obowiązkowym punktem odwiedzin jest bremeński rynek. Na placu będącym kiedyś miejscem wymiany handlowej, możemy spotkać prawdziwe dzieła architektury. Jednym z nich jest gotycki ratusz, który w 2004 roku wraz z posągiem Rolanda został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Ratusz w Bremie ze swoją piękną fasadą jest jednym z najwspanialszych zabytków architektury w Niemczech. Został wybudowany na początku XV wieku w stylu gotyckim. Około 200 lat później nastąpiła jego renowacja. Zmianie uległa w szczególności fasada, która została odrestaurowana w stylu renesansu wezerskiego.

Przed ratuszem stoi pomnik przedstawiający Rolanda, symbol wolnosci miasta Bremy. Wybudowany w 1404 roku przetrwał trudne czasy, jak m.in. próbę konfiskaty przez Napoleona Bonaparte czy II wojnę światową. Według legendy Brema tak długo będzie wolna, jak długo Roland będzie stał na rynku i pilnował miasta, bowiem statua symbolizuje niezależność miejską Bremy.

Obok ratusza wznosi się katedra św. Piotra – ewangelicko-luterańska świątynia została wybudowana pierwotnie w stylu romańskim, jednak przez wieki była kilkukrotnie przebudowywana. Zarówno na zewnątrz, jak i w środku robi duże wrażenie; miejsce warte odwiedzenia.

Miejscem, które umożliwia powrót do przeszłości jest jedna z najciekawszych atrakcji turystycznych Bremy – Schnoor (Dzielnica Powroźników). Nazwa najstarszej dzielnicy miasta pochodzi od sznurka np. korali, bo tutejsze domki wyglądają jak nanizane na nitkę. Schnoorviertel stanowi labirynt wąskich uliczek z małymi domkami z XV i XVI wieku. Niewielkie budynki odznaczają się zróżnicowaną kolorystyką, niektóre z nich wykonane są z muru pruskiego. Dzielnica Schnoor jawi się jako miejsce wesołe i gwarne. Turyści mogą zatrzymać się tu w jednej z wielu restauracji lub kupić wyroby rękodzielnicze. Na skraju dzielnicy znajduje się kościół św. Jana. Ta katolicka świątynia stanowi dzieło gotyku ceglanego, stylu charakterystycznego dla terenów Hanzy. Wchodząc do środka kościoła można zauważyć, że nawy boczne mają taką samą wysokość jak nawa główna. Świątynie, w których spotyka się taki układ, nazywane są kościołami halowymi.

Wyjątkowy obiekt w krajobrazie miasta ze względu na futurystyczny projekt o konstrukcji wieloryba. Widoczny z daleka dzięki blaskowi, który tworzy się na cienkiej powłoce ze stali nierdzewnej.

Jest to siedziba centrum nauki. Na powierzchni 4000 mkw. znajduje się ponad 250 interaktywnych wystaw o różnorodnej skali trudności, dopasowanej do poziomu odbiorcy. Swoje najnowsze osiągnięcia prezentują instytuty naukowe, a otwarte niedawno "TechnikStudio" zachęca do logicznego myślenia i kreatywności.

W poszukiwaniu ulubionych smaków

Brema jest miastem, które powinno zadowolić miłośnika dobrego jedzenia. Liczne miejsca, w których można skosztować smacznych dań, napić się lokalnego trunku, podpatrzeć cukiernika przy pracy czy nawet spróbować samemu warzenia piwa świadczą o tym, że dobra kuchnia to ważna część życia w Bremie.

Niemcy piją kawę z Bremy

Co drugą filiżankę kawy wypitej w Niemczech dostarcza firma z Bremy. /Fot. WFB GmbH

Kawowe dziedzictwo i tradycja piwowarska

Dla opinii publicznej zaskoczeniem na pewno będą wiadomości, które są następujące: co drugą filiżankę kawy wypitej w Niemczech dostarczają tutejsze firmy. Tu też, w roku 1673 została otwarta pierwsza kawiarnia w krajach niemieckojęzycznych.

Niemcy – tradycyjnie kojarzeni z browarnictwem, jak się okazuje mają swój poważny wkład w popularyzację tego napoju na całym świecie. W drugiej połowie XVI wieku niemiecki botanik i podróżnik Leonhard Rauwolf jako pierwszy Europejczyk opisał sposób jej przygotowania i picia.

Piwo warzono w Bremie od XI wieku Obecnie siedzibę ma tutaj Beck’s – znana na całym świecie marka. Według sondażu Markenmonitor Bier jest to najpopularniejsze piwo w Niemczech. Podczas zwiedzania browaru można znaleźć wiele fascynujących informacji na temat sztuki warzenia piwa, jak również posmakować złocistego napoju.

Piwo warzono w Bremie od XI wieku

Fot. WFB / Michael Bahlo

Ratskeller

Mianem Ratskeller określa się w krajach niemieckojęzycznych restauracje znajdujące się w piwnicach ratusza (z niem.: Rathaus – ratusz, Keller – piwnica). Umiejscowiony w podziemiach bremeńskiej siedziby władz miasta – Bremen Ratskeller – może poszczycić się długą historią. Właściciele piwnic zaczęli tu serwować wino już w 1409 roku, a obecnie restauracja oferuje również tradycyjne dania z Bremy. Goście mają tu do wyboru imponujące menu, które można bez wątpienia określić prawdziwą encyklopedią wina. Lista składająca się z 70 stron zawiera 650 pozycji win różnych gatunków!

Bremer Bonbon Manufaktur (sklep ze słodyczami)

Centrum rzemieślnicze (Handwerkerhof) ma swoją siedzibę przy Böttcherstrasse, gdzie unosi się cudowny słodki zapach. Odwiedzający mają niepowtarzalną okazję przyjrzenia się pracy twórców słodyczy przez duże okno wychodzące na podwórko, a jeśli dopisze im szczęście, mogą skosztować pysznych cukierków wprost z ręki mistrzów cukiernictwa.

Manke & Colewey Lebkuchen Manufaktur

Innym specjałem bremeńskich cukierników są ręcznie robione pierniki. Manufaktura Manke & Colewey oferuje szeroki wybór tych smacznych wyrobów. Kto spróbuje, nie będzie żałował!

Brema uchodzi za jedno z najbardziej zielonych miast w Niemczech, a jej mieszkańcy lubią przebywać na świeżym powietrzu. Nie zważając na pogodę, wykorzystują każdą okazję, aby wyjść na zewnątrz, nawet tylko po to, aby rozprostować nogi korzystając ze spaceru po okolicy, nazywanego lokalnie "um'n Pudding" (etymologia tego terminu nie jest znana).

Miłośnicy pieszych wycieczek, jazdy na rolkach i rowerzyści mają w czym wybierać. Liczne parki przyciągają zarówno osoby szukające rekreacji, jak i sportowców amatorów czy tych, którzy traktują swoją pasję bardziej wyczynowo.

Obszarem szczególnym do uprawiania różnych aktywności jest dzielnica Blockland, oddalona od centrum nieco ponad 30 minut jazdy rowerem. Niegdyś były tu rozlewiska rzek Wezery i Wümme, stąd obecny tu system grobli. Choć teren znajduje się w granicach administracyjnych miasta, to krajobraz bardziej przypomina wieś. Dlatego widok krowy pasącej się na polu nikogo tu nie dziwi. To miejsce na pewno spodoba się osobom lubiącym kontakt z naturą i powiew świeżego powietrza.

Niewątpliwie możliwość spędzania wolnego czasu na łonie przyrody odgrywa ogromną rolę w życiu mieszkańców Bremy. Radość z natury to najlepszy sposób na ożywienie umysłu i ciała.

Brema słynie z tego, że jest dobrze skomunikowanym miastem. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że ma również więcej ścieżek rowerowych niż większość innych miast w Niemczech. Jednak to nie jedyny powód, dla którego jazda na rowerze w Bremie to prawdziwa przyjemność. Liczne parki i tereny zielone oraz prawie całkowity brak wzgórz sprawiają, że jest to idealne miejsce na wycieczki rowerowe z całą rodziną.

Oprócz parków miejskich istnieje wiele innych terenów zielonych, w których można aktywnie spędzić czas. Obok dzielnicy Blockland możliwość rekreacji oferuje półwysep Stadtwerder. Popływać można w Stadtwaldsee, znanym również jako jezioro uniwersyteckie, lub w odnodze rzeki Kleine Weser. Plaża nad Wezerą w centrum miasta jest popularnym miejscem do pikników, wiosłowania i gry w siatkówkę plażową.

Jest to pełna uroku północna dzielnica Bremy, gdzie rzeka Lesum łączy się z Wezerą. Około 400 lat temu w dzielnicy Vegesack zbudowano pierwszy w Niemczech sztuczny port. Do dzisiaj tradycje żeglarskie są pielęgnowane z wielkim oddaniem. Dla turystów prawdziwą przyjemnością będzie rejs i spacer promenadą ze ślicznymi kapitańskimi domami.

Fot. główna: WFB / Ingrid Krause

 

Północne Niemcy w pigułce. Plan na niezapomnianą wyprawę

Planując kilkudniowy wypad często pomijamy kierunek, który jest oczywisty – północne Niemcy. Co przemawia za tym wyborem? Przede wszystkim bliskość, ale też tysiące kilometrów doskonale przygotowanych tras rowerowych, pieszych i wodnych oraz niezaprzeczalny urok średniowiecznych miast. Dorzucicie coś jeszcze? Śmiało! Najlepiej już po powrocie.

Czytaj więcej
 

Wymarzona wycieczka dla zakochanych

Chyba każda kobieta marzyła w dzieciństwie by być księżniczką. Może niekoniecznie tą zamkniętą w wysokiej wieży, jednak książę na białym koniu też byłby mile widziany. Panowie, możecie spełnić te skryte marzenia i zabrać swoją drugą połówkę w romantyczną podróż szlakiem zamków niedalekiej Dolnej Saksonii i niepowtarzalną ścieżką zakochanych, gdzie prawdopodobnie równie często, jak piękne widoki, napotkacie pary w trakcie zaślubin.

Czytaj więcej
 

Szlezwik-Holsztyn. Idealne miejsce na przyjemny urlop

Świeże powietrze, przyroda, malownicze nadmorskie miejscowości, świetne jedzenie i mieszkańcy, którzy nie mogą doczekać się gości.

Czytaj więcej

Dolna Saksonia. Idealny kierunek dla fanów sportów outdoorowych

D olna Saksonia rozciąga się od Morza Północnego po Góry Harzu. Ten land nie tylko ze względu na dużą powierzchnię oferuje najlepsze warunki do urozmaiconego, aktywnego wypoczynku na łonie przyrody. I to niezależnie, czy jest to wyprawa po dnie morza, na wrzosowiska czy w góry.

Jazda na rowerze wzdłuż wybrzeża Morza Północnego lub jednej z rzek – Elke, Ems czy też Wezery – oraz całodniowe wycieczki wśród naturalnych krajobrazów: to jest Dolna Saksonia na rowerze! Dla wielu aktywnych urlopowiczów takie wyprawy są najlepszym sposobem na poznawanie atrakcji regionów tego landu. Niepowtarzalne wrażenia czekają na uczestników wycieczek np. przez rozległe wrzosowiska Pustaci Lüneburskiej (niem. Lüneburger Heide ) lub do miejsc owianych legendą na Pogórzu Wezerskim (niem. Weserbergland)

Dalej na zachód – Oldenburg Münsterland, Emsland i Grafschaft Bentheim – jest dobrze rozbudowany system ścieżek rowerowych na płaskim terenie. Dlatego są to regiony szczególnie lubiane przez rowerzystów, którzy cenią sobie spokojne przemierzanie trasy tam i z powrotem. Natomiast wysportowani fani dwóch kółek odnajdą się dobrze na rowerach górskich w Harzu. Dolna Saksonia jest jednym z trzech landów najczęściej wybieranych przez rowerzystów.

Podczas wycieczek na rowerze można poznać niepowtarzalne miejsca z zabytkowymi dworami i uroczymi miasteczkami. Łatwo wszędzie dotrzeć, dzięki dobrze rozwiniętej sieci tras rowerowych i odpowiedniemu oznakowaniu. Stwarza to okazje do czerpania przyjemności z poznawania typowego dolnosaksońskiego stylu życia.

A może długodystansowe trasy rowerowe nad Łabą lub nad Wezerą? Obie biegną wzdłuż rzek i należą do najpopularniejszych w Niemczech pod względem odległości do pokonania. Bardzo bogaty przegląd oferty rowerowej po Dolnej Saksonii znajduje się pod tym linkiem

Rozbudowana wyszukiwarka oferuje wiele kryteriów wyboru, dodatkowo zawiera m.in. mapy, zdjęcia i profile trasy. Pozwala to na dokładne prześledzenie propozycji i znalezienie najbardziej adekwatnej. Tak samo dobre wyszukiwarki dotyczą innych form turystyki, linki do nich znajdują się przy poruszanych tematach.

Fot. Naturpark Lüneburger Heide

Miłośnicy wędrówek odnajdą w Dolnej Saksonii różnorodne regiony i krajobrazy: zalane światłem lasy, bujne łąki, strome zbocza i romantyczne doliny rzek, które mija się po drodze. Główne regiony pieszych wypraw to romantyczne Góry Harzu, rozległe lüneburskie wrzosowiska, nizinne trasy północne i pagórkowate Pogórze Wezerskie. Krainy te oferują zarówno krótkie odcinki dla wędrowców, nastawionych na przyjemny relaks jak również długie trasy dla ambitnych piechurów. Możliwości od Gór Harzu po wybrzeże Morza Północnego są nieograniczone, więc każdy turysta może indywidualnie wybrać swój ulubiony cel wyjazdu.

Ciekawostką jest, że niektórym ze szlaków turystyki pieszej zostały nadane certyfikaty wysokiej jakości, co oznacza obietnicę doskonałej wędrówki m.in.: dzięki czytelnemu oznakowaniu, możliwościom poruszania się po naturalnej nawierzchni i gwarancji otrzymania przez wędrowców wyczerpujących informacji przed rozpoczęciem trasy. Wyróżnienia są przyznawane w ramach ogólnoniemieckiego programu "Qualitätsweg Wanderbares Deutschland".

Dla aktywnych…

Trasy rowerowe nad rzekami Łabą i Wezerą to jedne z najpopularniejszych w Niemczech. / Fot. AdobeStock

Harz – jako region wędrówek ma swój własny urok. Jest to niskie pasmo górskie północnych Niemiec, najwyższy szczyt Brocken ma 1141 m n.p.m. Znane jest z romantycznych krajobrazów, surowych zboczy i urozmaiconych, dobrze oznakowanych szlaków turystycznych. Ich łączna długości wynosi ponad 8000 km. Jest to więc prawdziwy raj dla turystów pieszych dostępny o różnych porach roku, dzięki czemu góry te stały się jednym z najbardziej popularnych kierunków wyjazdów urlopowych w Niemczech!

Od wymagającej trasy o nazwie „Szlak Czarownic” – opis poniżej – (niem. Harzer-Hexen-Stieg do ścieżek dla początkujących na krótkich dystansach: tutaj każdy miłośnik pieszych wycieczek znajdzie odpowiednią dla siebie opcję. Godne polecenia są wędrówki po: pięknym Parku Narodowym Harz, okolicach tamy na rzece Oker i systemu Oberharz (niem. Oberharzer Wasserwirtschaft.

Jest to zabytek ponad tysiącletniej historii górnictwa. W przeszłości jego poziom był uważany za pionierski w Europie. Na liście światowego dziedzictwa UNESCO znajduje się 107 stawów i rowów (310 km dł.) oraz cieków wodnych (31 km dł.).

Ścieżki wzdłuż rowów można pokonywać podczas długich wędrówek bez uciążliwych wspinaczek górskich, a nagrodą są wspaniałe widoki na wyższe wzniesienia górskie.

by studio stock.adobe.com

Najlepszym sposobem na poznanie baśniowego i mistycznego świata Gór Harzu jest z pewnością ta trasa. Liczy aż 100 kilometrów i prowadzi przez zielone lasy, skaliste wąwozy i średniowieczne miasteczka z muru pruskiego. Szlak inspiruje nie tylko ambitnych piechurów, ale także miłośników natury i relaksu. Przyroda, geologia, historia i kultura tworzą tutaj interesującą mozaikę. Turyści, którzy wybiorą tę trasę, przeżyją niezwykłą, kilkudniową przygodę odkrywając dziką przyrodę.

Na tej trasie, w najmniej spodziewanych punktach, znajdują się artystyczne słupki. Oznaczają one tzw. "wyspy przygody", które wskazują na zupełnie niewidoczne lub słabo dostrzegalne osobliwości danego miejsca. Np. kobiety z plecakiem odpoczną na skałach leżących przy ścieżce, a mrówki, o wyjątkowych rozmiarach, zaproszą na chwilę wytchnienia.

Dla turystów przygotowano specjalne motywacje w postaci odznaki "Harzer Wandernadel" o różnym stopniu trudności. Są one przyznawane na podstawie pieczątek udokumentowanych w książeczce. Pieczątki są stawiane w punktach, zlokalizowanych na trasie.

Dolna Saksonia to prawdziwe "bogactwo wodne"! Idealne możliwości wypoczynku połączonego z wypoczynku oferują wszystkie regiony Dolnej Saksonii.

Nad Morzem Północnym lub na wschodniofryzyjskich wyspach, nad jeziorami lub wzdłuż dużych i małych rzek oraz kanałów, każdy znajdzie odpowiednią dla siebie formę rekreacji. Propozycji jest wiele: kąpiele, plażowanie, kajaki, narty wodne, żaglówki, surfing, a także wędkarstwo.

Wybrzeże Morza Północnego to bezkresne przestrzenie. Rozciąga się tu jedyny w swoim rodzaju obszar chroniony: w Parku Narodowym Morza Wattowego odwiedzający mają okazję podczas spacerów po morskich mieliznach obserwować odpływy i przypływy morza oraz bogactwo gatunków zwierząt.

Steinhuder Meer – największe jezioro tego landu – to raj dla żeglarzy i surferów.

Najważniejszymi spławnymi drogami wodnym są rzeki: Łaba, Wezera i Ems, które tworzą "Krainę Trzech Rzek". Dodatkową atrakcją w wielu miastach, leżących nad zbiornikami wodnymi, są możliwości ich poznawania podczas pływania kajakiem.

Spływ kajakowy można połączyć z wycieczką rowerową. Rowery i kajaki są dostępne w odpowiednio do tego przygotowanych stacjach

Dobrym punktem wyjścia do wędrówek są miasta i miasteczka ze średniowiecznymi uliczkami, barokowymi pałacami i ogrodami oraz fascynującym krajobrazem, takie jak: Bad Harzburg, Brunszwik, Celle, Duderstadt, Getynga, Goslar, Hanower, Hildesheim, Lüneburg, Osterode, Wolfenbüttel.

Tysiącletnie miasto Goslar leżące u stóp Gór Harzu, to klejnot. Nazywane jest "Rzymem Północy", ponieważ tu przez trzysta lat rezydowali rzymscy cesarze narodu niemieckiego. Urzeka pięknem ponad 1500 domów z muru pruskiego, największego ich skupiska w Niemczech. Godne polecenia są także: cesarskie palatium, ratusz z XV wieku i kościoły. Oprócz wymienionych obiektów na liście światowego dziedzictwa UNESCO jest także kopalnia srebra Rammelsberg, dzięki której miasto osiągnęło bogactwo. Historia zakładu jest przedstawiona w tutejszym muzeum.

Miasto Hildesheim znane jest ze swoich kościołów. Na liście światowego dziedzictwa kultury znalazły się jedne z najznamienitszych budowli w stylu romańskim w Niemczech: Katedra Wniebowzięcia Matki Bożej i kościół św. Michała. Przy katedrze rośnie legendarny tysiącletni krzew różany.

Wyraz ex(celle)nt oznacza znakomite. I takie jest Celle, położone na Pustaci Luneburskiej. Liczy prawie 500 misternie odrestaurowanych domów z muru pruskiego, pochodzących z XVI-XVIII wieku. Tworzą one zamknięty zespół, który został zakwalifikowany jako największa tego typu zabudowa w Europie. Najstarszą budowlą w mieście jest wspaniały zamek, pierwsza wzmianka o nim pojawiła się w 1318 roku. Kilkakrotnie przebudowywany ma cechy nie tylko gotyckie, ale także renesansowe i barokowe. Dziś mieści się tu muzeum prezentujące wnętrza z różnych epok oraz renesansowa kaplica – najpiękniejszy przykład architektury z tego okresu w północnych Niemczech.

Aktualne informacje na temat możliwości podróżowania i wymagań związanych z pandemią COVID-19 w Dolnej Saksonii w można znaleźć TUTAJ i FAQ

Fot. główna: ©Lüneburger Heide GmbH/Dominik Ketz

 

Miasto z baśni. Brema pełna zabytków i atrakcji

Choć jest najmniejszym krajem związkowym Niemiec, miejsc do zwiedzenia jest w niej co niemiara. Brema, którą wielu z nas kojarzy z baśniami braci Grimm, to miejsce idealne zarówno na weekendową eskapadę, jak i dłuższy pobyt. Ruszajmy zatem!

Czytaj więcej
 

Poczuj siłę talasoterapii. Weekend w trybie slow

Wyprawa szlakiem pielgrzymkowym – brzmi zaskakująco? Bynajmniej! Cisza, spokój, kontemplacja – czego chcieć więcej? Jeśli jednak nie jesteście przekonani, to w północnych Niemczech macie mnóstwo innych możliwości. Jedna z nich to wspomniana talasoterapia, czyli leczenie morskim klimatem.

Czytaj więcej
 

Szlezwik-Holsztyn. Idealne miejsce na przyjemny urlop

Świeże powietrze, przyroda, malownicze nadmorskie miejscowości, świetne jedzenie i mieszkańcy, którzy nie mogą doczekać się gości.

Czytaj więcej
uwaga

Niektóre elementy serwisu mogą niepoprawnie wyświetlać się w Twojej wersji przeglądarki. Aby w pełni cieszyć się z użytkowania serwisu zaktualizuj przeglądarkę lub zmień ją na jedną z następujących: Chrome, Mozilla Firefox, Opera, Edge, Safari

zamknij
Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.